fbpx

O Kancelarii Klisz i Wspólnicy

Naszą Kancelarię tworzy zespół osób wierzący we wspólne wartości takie jak profesjonalizm, staranność i jakość w obsłudze klienta.

Naszą misją jest to, żeby na zawsze pozostać prawnikiem z ludzką twarzą. Uważamy, że nie wystarczy mówić tylko do rzeczy, bo trzeba też mówić do ludzi.

Żargon prawniczy zostawiamy dla sędziów i prokuratorów, a naszym Klientom naprawdę wyjaśniamy jak działa prawo

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

Biuro we Wrocławiu

ul. Joachima Lelewela 23/7

Biuro w Poznaniu

ul. Bóżnicza 1/14

Biuro w Gdańsku

ul. Czopowa 14/20

Biuro w Katowicach

ul. Sobieskiego 27/30

tel. 71 740 50 00

tel. kom. 695 560 425

Zapraszamy na Kanał YouTube!
Prawo spadkowe dla Każdego

Zapisz się na nasz Newsletter!

Darmowy poradnik dla Pracodawców

 

Poznaj nas w social mediach

Najnowsze posty

Nasze blogi:

Polub nas:

Spadek po mężu (żonie) – wywiad z radcą prawnym Anną Klisz

Blog Kancelarii Klisz i Wspólnicy

spadek po mężu żonie

Z reguły małżonek dziedziczy ze spadku najwięcej. Nic dziwnego. Jest to bowiem najważniejsza osoba dla spadkodawcy, która w dużym stopniu przyczyniła się do zbudowania majątku spadkowego. W dzisiejszym artykule radca prawny Anna Klisz wyjaśni dokładnie, ile wynosi spadek po mężu (żonie). Pani Mecenas wskaże również wszelkie wyjątki i szczególne uregulowania odnoszące się do dziedziczenia po małżonku.

Dzień dobry Pani Mecenas. Tytułem krótkiego wstępu proszę przypomnieć, co mówią zasady dziedziczenia ustawowego w kontekście małżonka?

Dzień dobry. Jak już mówiłam w jednym z poprzednich wywiadów, w ramach dziedziczenia ustawowego wyróżniamy 5 grup. Najpierw dziedziczą osoby z grupy 1-szej, a gdy ich nie ma, do dziedziczenia dochodzi grupa 2-ga, itd. Małżonek znajduje się w pierwszej grupie, w której dziedziczy wraz z zstępnymi spadkodawcy, a gdy ich nie ma, dziedziczy w ramach grupy 2-giej wraz z rodzicami i rodzeństwem spadkodawcy.

Czyli według przepisów prawa małżonek ma zdecydowane pierwszeństwo w kwestii dziedziczenia po mężu (żonie)?

Tak, bez dwóch zdań. Co więcej, jego szczególna pozycja nie objawia się tylko w kolejności, ale również w wielkości udziału w spadku.

Proszę powiedzieć więcej na ten temat.

Kodeks cywilny wskazuje, że dzieci spadkodawcy i małżonek dziedziczą w częściach równych. Jednakże istnieje dodatkowe zastrzeżenie, zgodnie z którym część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż 1/4 całego spadku.

Możemy prosić o przykład w tym zakresie?

Podam od razu 2 przykłady, bowiem sytuacja różni się w zależności od tego, ile dzieci miał spadkodawca. Załóżmy, że spadkodawca miał dwójkę dzieci. W chwili śmierci spadek dzielimy pomiędzy nich oraz małżonka. Każdy otrzyma po 1/3 spadku. W takiej sytuacji nie musimy zaprzątać sobie głowy zastrzeżeniem, o którym mówiłam wcześniej. Tak samo wygląda sytuacja przy trójce dzieci – każdy otrzyma wtedy po 1/4 spadku.

Jednakże, gdy spadkodawca pozostawił po sobie więcej niż troje dzieci, obliczenia są nieco bardziej skomplikowane. Załóżmy, że spadkodawca pozostawił po sobie 5 dzieci oraz małżonka. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności musimy “wydzielić” 1/4 spadku dla małżonka. Pozostałe 3/4 spadku dzielimy między wszystkie dzieci. W efekcie małżonek otrzyma 1/4 spadku, a dzieci po – chwileczkę, niech policzę – 3/20 spadku (należy podzielić 3/4 na 5 dzieci – przyp. autora).

A gdy spadkodawca nie miał dzieci? Jak wtedy wygląda kwestia spadku po mężu (żonie)?

W takiej sytuacji “schodzimy” poziom niżej, do 2-giej grupy. W jej ramach dziedziczy małżonek wraz z rodzicami spadkodawcy, chyba, że któryś z rodziców nie dożył otwarcia spadku, wtedy do dziedziczenia dochodzi rodzeństwo spadkodawcy. Najważniejsze jest jednak to, że małżonek, który dziedziczy wraz z rodzicami lub rodzeństwem spadkodawcy, zawsze otrzymuje połowę spadku.

A, co jeżeli nie ma rodziców, rodzeństwa ani ich zstępnych?

Wtedy małżonek dziedziczy cały spadek.

Jak ma się majątek wspólny małżonków do spadku po mężu (żonie)?

Dobre pytanie. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że małżonek otrzymuje tak naprawdę połowę majątku jeszcze przed wyliczaniem udziału każdego z pozostałych spadkobierców.

Jak to?

Otóż, oczywiście zakładając, że małżeństwo miało wspólność małżeńską i nie podpisało intercyzy, w chwili śmierci połowa majątku automatycznie staje się własnością drugiego małżonka, a do podziału między spadkobierców pozostaje druga połowa.

Bardzo proszę o podanie przykładu w tym zakresie.

Jeżeli w majątku wspólnym spadkodawcy i jego małżonka znajdują się dom i samochód, to w momencie śmierci jednego z nich, drugi automatycznie staje się właścicielem “połowy” domu i “połowy” samochodu. Do tej pory bowiem majątek ten był majątkiem wspólnym. Zatem małżonek otrzymuje ½ udziału w domu i samochodzie, a pozostałe ½ udziału jest dzielone pomiędzy pozostałych spadkobierców.

Najłatwiej przedstawić to na liczbach. Załóżmy, że spadkodawca pozostawił po sobie 120 000 złotych, a do dziedziczenia dochodzą małżonek i dwójka dzieci. Małżonek w pierwszej kolejności otrzyma na własność 60 000 zł, a pozostałe 60 000 zł zostanie podzielone na 3 (między niego oraz dzieci). W efekcie małżonek otrzyma 80 000 zł, a dzieci po 20 000 zł.

Czy istnieją jeszcze jakieś szczególne przepisy regulujące spadek po mężu (żonie)?

Tak. Istnieje coś takiego jak zapis naddziałowy. Jest to regulacja prawna pozwalająca żądać małżonkowi spadkodawcy ponad swój udział spadkowy przedmiotów urządzenia domowego, z których korzystał za życia spadkodawcy wspólnie z nim lub sam. Jest to możliwe w sytuacji, gdy małżonek dziedziczy w zbiegu z innym spadkobiercami – wyłączając jednak zstępnych spadkodawcy.

O jakie rzeczy chodzi w tym przypadku?

Podstawowe, z których korzystamy każdego dnia, np. meble, komputer, obrazy, ozdoby i dekoracje w mieszkaniu, sprzęt RTV i AGD, zastawa, itp.

A, jeżeli w małżeństwie nie było, mówiąc kolokwialnie, za dobrze, to również można żądać przedmiotów urządzenia domowego?

Nie. Kodeks cywilny stanowi, że jeżeli wspólne pożycie małżonków ustało za życia spadkodawcy, to wyżej opisane uprawnienie nie przysługuje.

A co w przypadku, gdy małżonkowie pozostają w separacji?

Jeżeli małżonkowie są w separacji orzeczonej sądownie, to według prawa spadkowego, są dla siebie obcymi osobami. Nie dziedziczą po sobie. Spadek dzieli się tak, jakby małżonek spadkodawcy nie dożył jego otwarcia.

A gdy separacja jest faktyczna, ale nie sądowa, czy wtedy należy się spadek po mężu (żonie)?

Wtedy dziedziczenie zachodzi według klasycznych zasad opisanych powyżej. Często klienci tego nie wiedzą. Nawet, jeżeli małżonkowie nie żyją ze sobą od długiego czasu, ale nie wzięli rozwodu, ani nie została wobec nich orzeczona separacja, dziedziczą po sobie bez żadnych ograniczeń.

A co w sytuacji, gdy sprawa o rozwód lub separację jest w toku, a mąż (żona) umiera?

Tu sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana. Przepisy stanowią, że w takim przypadku dziedziczenie również odbywa się na zasadach ogólnych, chyba, że to spadkodawca wystąpił o orzeczenie rozwodu lub separacji z winy małżonka, a żądanie to było uzasadnione.

Może zdarzyć się przecież sytuacja, że pozew o rozwód został dopiero co złożony, a małżonek zmarł, sąd dalej proceduje sprawę?

Wyłączenie od dziedziczenia małżonka w tym przypadku następuje na mocy orzeczenia sądu na wniosek jednego z pozostałych spadkobierców ustawowych, którzy dziedziczą w zbiegu z małżonkiem. Spadkobiercy mają 6 miesięcy od dowiedzenia się o śmierci spadkodawcy, nie więcej jednak niż rok od otwarcia spadku, na wytoczenie powództwa o wyłączenie małżonka od dziedziczenia.

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

Mam na dzieję, że mój artykuł wyjaśnił Ci kilka rzeczy. Jeśli tak, to kliknij „Lubię to” lub polub stronę naszej Kancelarii na facebooku (Facebook adwokat Wrocław).

Dla Ciebie to tylko “kliknięcie”, a dla mnie to dowód, że moja praca jest przydatna, co daje mi motywację do dalszego pisania :)

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Skontaktuj się z nami:
 
Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych
Klisz i Wspólnicy
 
Wrocław – Katowice – Poznań – Gdańsk
 
tel. 71 740 50 00
tel. kom. 695 560 425
 

Zapraszamy na Kanał YouTube - Prawnik dla pracodawcy

Inni czytali również: