fbpx

O Kancelarii Klisz i Wspólnicy

Naszą Kancelarię tworzy zespół osób wierzący we wspólne wartości takie jak profesjonalizm, staranność i jakość w obsłudze klienta.

Naszą misją jest to, żeby na zawsze pozostać prawnikiem z ludzką twarzą. Uważamy, że nie wystarczy mówić tylko do rzeczy, bo trzeba też mówić do ludzi.

Żargon prawniczy zostawiamy dla sędziów i prokuratorów, a naszym Klientom naprawdę wyjaśniamy jak działa prawo

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

Biuro we Wrocławiu

ul. Joachima Lelewela 23/7

Biuro w Poznaniu

ul. Bóżnicza 1/14

Biuro w Gdańsku

ul. Czopowa 14/20

Biuro w Katowicach

ul. Sobieskiego 27/30

tel. 71 740 50 00

tel. kom. 695 560 425

Zapraszamy na Kanał YouTube!
Prawo spadkowe dla Każdego

Zapisz się na nasz Newsletter!

Darmowy poradnik dla Pracodawców

 

Poznaj nas w social mediach

Najnowsze posty

Nasze blogi:

Polub nas:

Czym jest opieka naprzemienna – wywiad z adwokatem Michałem Dziedzicem

Blog Kancelarii Klisz i Wspólnicy

czym jest opieka naprzemienna

Zwykle partnerzy po rozwodzie nie darzą się wielką miłością. Ważne jednak, aby negatywne emocje nie przekładały się na dziecko. Niezależnie od ich relacji (dobrych czy złych), jeżeli ustalą między sobą jasne zasady, możliwe będzie wspólne sprawowanie opieki. W dzisiejszym wywiadzie zapytaliśmy adwokata Michała Dziedzica – specjalisty od prawa rodzinnego, czym jest opieka naprzemienna, jakie niesie za sobą oraz czy jest stosowana w Polsce.

Dzień dobry Panie Mecenasie. Czym jest opieka naprzemienna?

Jest to sposób sprawowania opieki nad dzieckiem po rozwodzie rodziców. W Polsce stosunkowo rzadki, ale także obecny. Najogólniej mówiąc, polega na tym, że dziecko przebywa okresowo i naprzemiennie u obu rodziców – np. co dwa tygodnie. Zwykle ustalana jest względnie po równo, ale sąd może wskazać, że więcej czasu dziecko powinno spędzać u jednego z rodziców (np. 60% – 40%).

Dlaczego w Polsce rozwiązanie nie jest popularne?

Model ten jest dosyć powszechny szczególnie na zachodzie Europy oraz w Stanach Zjednoczonych. Społeczeństwo zarabia tam więcej i może pozwolić sobie na prowadzenie takiego dość specyficznego trybu życia. W Polsce wciąż istnieje pewien problem społeczny, narzucający stereotyp „ojciec – płatnik alimentów” a w powszechnej opinii panuje kult „Matki Polki”. Większość rozwodów kończyło się przyznaniem opieki właśnie matce małoletniego. Rodzinne Ośrodki Diagnostyczno-Konsultacyjne w wydawanych przez siebie opiniach, najczęściej wskazują właśnie kobietę, jako osobę, która lepiej zaopiekuje się dzieckiem. Decyzje sądów opierają się w dużej części na ich opiniach.

A co mówią o tym przepisy?

Pojęcie opieki naprzemiennej nie jest wprowadzone do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Znajdziemy w nim jedynie przepis, który stanowi, że sąd może powierzyć jednemu, lub drugiemu rodzicowi opiekę nad dzieckiem.

Czyli nie ma uregulowań prawnych, które umożliwiałyby sprawowanie opieki obojgu rodzicom w równym stopniu?

Jeżeli rodzice przedstawią wniosek o wyznaczenie takiej opieki na podstawie zawartego między nimi porozumienia, to sąd może pozostawić władzę obojgu rodzicom. W przypadku braku takiego porozumienia, sąd z reguły ograniczy władzę rodzicielską jednego z nich. Jeżeli więc jeden z rodziców nie ma możliwości sprawowania opieki, niemożliwe jest też sprawowanie opieki w modelu naprzemiennym. Wniosek jest więc taki, że aby możliwa była naprzemienna opieka nad dzieckiem, konieczne jest dojście do porozumienia między rodzicami.

Jakie wady i zalety ma opieka naprzemienna? Czy można jednoznacznie wskazać, czy jest to dobry model opieki?

Zwolenników tej metody jest niemal tylu, co przeciwników. Z pewnością plusem takiego rozwiązania jest utrzymanie względnie równej relacji dziecka z każdym z rodziców. Więzi emocjonalne tworzą się równolegle. Dziecko czuje się (a przynajmniej powinno się czuć) kochane równo przez mamę i tatę. Najczęściej w standardowym rozwiązaniu, wydaje mu się, ze jeżeli z tatą jest tylko 4 dni w miesiącu, to musi kochać go mniej. Dodatkowo dla większości dzieci, posiadanie dwóch domów to mniejszy problem, niż “rywalizacja” rodziców ze sobą o względy dziecka.

A wady?

Do wad takiego rozwiązania z pewnością trzeba zaliczyć konieczność podróżowania. Celowo użyłem tego słowa, gdyż regularne przejazdy (nawet te niedalekie), są dla dziecka męczące równie mocno jak daleka podróż. To także może powodować u dziecka dodatkowy stres. Kolejnym minusem jest walka między rodzicami. Wykorzystują oni najczęściej swoje pociechy jako telegraf – “powiedz mamie, że się nie zna”, “jak mama jest taka mądra to niech ci sama kupi klocki” itp. Dziecko staje się z jednej strony biernym komunikatorem, z drugiej jest przebodźcowane negatywnymi emocjami.

Czy zatem, patrząc na wady i zalety, zaleca Pan Mecenas taki sposób opieki?

Bez poznania rodziców dziecka i ich relacji nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Jak widać w poprzedniej odpowiedzi – zaleta dla jednego dziecka, może być wadą dla drugiego. Wszystko zależy od tego, jak rodzice się dogadują, jak daleko od siebie mieszkają i jak traktują dziecko.

Czy są jakieś specjalne okoliczności, które mogłyby wskazywać, że opieka naprzemienna byłaby lepsza od opieki jednego z rodziców?

Najważniejszą przesłanką jest dobro dziecka. Sąd może uwzględnić porozumienie między rodzicami, jeżeli uzna, że rzeczywiście będzie to dla niego najlepszą z możliwych opcji. Czasem jednak z przyczyn czysto technicznych, nawet mimo chęci nie jest to możliwe. Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie po rozwodzie jeden z rodziców przeprowadza się na drugi koniec Polski. Fizycznie ciężko więc będzie sprawnie i regularnie sprawować opiekę naprzemienną, wysyłając dziecko co tydzień z Zakopanego do Gdańska i z powrotem. Pozostaje też kwestia obowiązku edukacyjnego. Raczej trudno wyobrazić sobie sytuację, aby dziecko chodziło do szkoły w okresach np. dwutygodniowych. Bezsprzecznie nie będzie to dla niego dobre rozwiązanie.

Czy dziecko ma cokolwiek do powiedzenia w tej sprawie?

Oczywiście, że tak! Jeżeli tylko jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala, sąd wysłuchuje dziecko w sprawie przyznania opieki. Niejednokrotnie słyszałem, jak dziecko jednoznacznie wskazywało, że nie chce pod żadnym pozorem mieszkać z którymś z rodziców. Jak już wspomniałem, sąd bierze pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka.

Dobre relacje między rodzicami wydają się więc niezbędne, prawda?

Dobrze by było. Czasami jednak wystarczą poprawne relacje. Rodzice nie muszą być przyjaciółmi, ale muszą się szanować. Wystarczy, że jasno określą warunki współpracy i będą się ich trzymać. 

Załóżmy jednak, że sąd wyraził zgodę na opiekę naprzemienną. Rodzice dzielą się opłatami za utrzymanie dziecka po równo? Czy któryś z nich będzie zobowiązany do płacenia alimentów?

Nie jest to jednoznacznie uregulowane. Pamiętajmy, że alimenty to pieniądze dla dziecka, nie rodzica. Rodzice praktycznie nigdy nie mają równych zdolności majątkowych. W przypadku opieki naprzemiennej, z założenia opieka powinna być sprawowana względnie po równo. Zasadne w takim razie wydaje się stwierdzenie, że każdy z rodziców powinien ponosić równe koszty utrzymania dziecka. Najlepszym rozwiązaniem będzie ustalenie w porozumieniu warunków związanych z kosztami, np. “ja płacę za jego lekcje języka obcego, Ty za naukę gry na skrzypcach”. W ramach rozwoju dziecka, ustalenia będą się oczywiście zmieniały. Może okazać się, że dziecku znudziły się skrzypce, a zamiast tego, oprócz angielskiego, chce się uczyć jeszcze hiszpańskiego i chińskiego. Konieczne będzie wtedy zmodyfikowanie ustaleń dotyczących płatności. Bardzo dużo zależy od nastawienia i zaangażowania obojga rodziców.

Dziękujemy za rozmowę. Z pewnością nasi czytelnicy dużą dawkę wiedzy dotyczącą tego, jak wygląda opieka naprzemienna.

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

Mam na dzieję, że mój artykuł wyjaśnił Ci kilka rzeczy. Jeśli tak, to kliknij „Lubię to” lub polub stronę naszej Kancelarii na facebooku (Facebook adwokat Wrocław).

Dla Ciebie to tylko “kliknięcie”, a dla mnie to dowód, że moja praca jest przydatna, co daje mi motywację do dalszego pisania :)

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Skontaktuj się z nami:
 
Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych
Klisz i Wspólnicy
 
Wrocław – Katowice – Poznań – Gdańsk
 
tel. 71 740 50 00
tel. kom. 695 560 425
 

Zapraszamy na Kanał YouTube - Prawnik dla pracodawcy

Inni czytali również: