- Życie po upadłości istnieje: Upadłość konsumencka to nie dożywotni zakaz korzystania z usług bankowych, ale „reset”, który wymaga czasu na odbudowę wiarygodności.
- Okres karencji (BIK): Informacja o upadłości jest widoczna w BIK przez 10 lat od ogłoszenia, ale kluczowy jest okres 5 lat od momentu wykonania planu spłaty.
- Ryzyko w trakcie procedury: Zaciągnięcie kredytu w trakcie trwania postepowania upadłościowego lub wykonywania planu spłaty bez zgody sądu może doprowadzić do umorzenia postępowania i powrotu wszystkich długów!
Spis treści:
Siedzi naprzeciwko mnie Klient. Widać, że odetchnął z ulgą, bo sąd właśnie ogłosił jego upadłość konsumencką. Najgorszy stres minął, windykatorzy przestaną dzwonić. Ale po chwili w jego oczach pojawia się nowe pytanie, trochę nieśmiałe: „Panie Mecenasie, a czy ja będę mógł jeszcze kiedyś wziąć kredyt? Czy do końca życia będę musiał płacić gotówką?”.
To jedno z najczęściej zadawanych mi pytań. I wcale się temu nie dziwię. Upadłość to dla wielu szansa na nowy start, a w dzisiejszym świecie trudno funkcjonować bez jakiegokolwiek wsparcia bankowego – czy to przy zakupie mieszkania, samochodu, czy nawet pralki na raty.
Odpowiedź brzmi: Tak, po upadłości konsumenckiej można wziąć kredyt. Nie jesteś skazany na banicję finansową do końca życia. Jednak droga do tego celu nie jest prosta i wymaga strategicznego podejścia. Nie dostaniesz kredytu dzień po zakończeniu sprawy. Musisz wiedzieć, jak działa system, żeby nie strzelić sobie w kolano tuż po odzyskaniu wolności finansowej.
W poniższym tekście wyjaśnię Ci to krok po kroku – bez zbędnego prawniczego bełkotu, tak jak tłumaczę to moim Klientom w kancelarii przy kawie.
Czy prawo zabrania brania kredytu po upadłości?
Zacznijmy od rozprawienia się z podstawowym mitem. W polskim prawie nie ma przepisu, który mówiłby wprost: „Osoba po upadłości konsumenckiej nie może brać kredytów”. Nie ma żadnej „czarnej listy” ustawowej, która dożywotnio wyklucza Cię z rynku finansowego.
Jeśli zakończyłeś procedurę oddłużeniową, odzyskałeś pełną zdolność do czynności prawnych i swobodę w zarządzaniu swoim majątkiem. Teoretycznie jesteś „czysty”. Problem leży jednak nie w prawie, a w polityce ryzyka banków. Bank to instytucja nastawiona na zysk, a nie na pomoc społeczną. Dla analityka bankowego informacja o Twojej upadłości jest sygnałem ostrzegawczym: „Ten klient miał już problemy ze spłatą. Uwaga, wysokie ryzyko!”.
Kiedy realnie dostaniesz kredyt? Oś czasu
Musisz rozróżnić dwa etapy. Pierwszy to czas trwania postępowania upadłościowego, a drugi to życie po jego prawomocnym zakończeniu (i wykonaniu planu spłaty). Wielu dłużników myśli, że ogłoszenie upadłości kończy sprawę. Nic bardziej mylnego. To dopiero początek procesu, który ma swoje etapy.
Jeśli zastanawiasz się, ile trwa upadłość konsumencka i kiedy odzyskasz wolność finansową, musisz wiedzieć, że zazwyczaj mówimy o perspektywie kilku lat. Najpierw sąd ogłasza upadłość, potem syndyk likwiduje majątek (jeśli go masz), a następnie ustalany jest plan spłaty wierzycieli.
Dopiero po rzetelnym wykonaniu planu spłaty (który może trwać np. 3 lata) następuje moment, w którym Twoje długi zostają ostatecznie umorzone. To jest ten „moment zero”. Od tej chwili zaczynasz budować swoją historię na nowo.
Śmiertelne ryzyko: Kredyt w trakcie planu spłaty
Tu dochodzimy do punktu, który jest absolutnie krytyczny. Zbyt wielu ludzi o tym zapomina i popełnia błąd, który kosztuje ich utratę szansy na oddłużenie.
Wyobraź sobie: przeszedłeś przez całą procedurę, sąd ustalił Ci raty na poziomie 300 zł miesięcznie przez 3 lata. Po roku bierzesz pożyczkę na wakacje. Sąd się o tym dowiaduje (a wierzyciele chętnie doniosą). Efekt? Upadłość zostaje cofnięta. Wracasz do punktu wyjścia, tylko że jesteś starszy o rok i masz nowy dług. Dlatego zawsze powtarzam Klientom: dopóki nie masz w ręku prawomocnego postanowienia o wykonaniu planu spłaty i umorzeniu reszty zobowiązań – unikaj pożyczek jak ognia.
Jeśli masz wątpliwości, czy Twoje działanie jest bezpieczne, zawsze lepiej umówić się na spotkanie z prawnikiem. Koszt porady jest niczym w porównaniu do ryzyka powrotu komornika.
Co z tym BIK-iem? Czy da się go wyczyścić?
Biuro Informacji Kredytowej (BIK) to pamięć słonia polskiego systemu bankowego. Informacja o ogłoszeniu upadłości trafia tam automatycznie. Co więcej, jest ona widoczna przez 10 lat od dnia ogłoszenia upadłości. Brzmi przerażająco? Spokojnie.
Kluczowy jest fakt, że po wykonaniu planu spłaty i umorzeniu zobowiązań, Twój status się zmienia. Nie jesteś już „niesolidnym dłużnikiem”, ale osobą „oddłużoną”. Mimo to, wpis w BIK „straszy”. Wiele osób pyta mnie o czyszczenie BIK po upadłości konsumenckiej. Czy to możliwe?
Mechanizm jest skomplikowany. Z jednej strony, dane o upadłości są przetwarzane na podstawie ustawy, więc nie można ich po prostu „wymazać” na żądanie, jak nieudanego zdjęcia z wakacji. Z drugiej strony, po upływie 5 lat od zakończenia postępowania (wykonania planu spłaty), te dane nie powinny już wpływać na ocenę punktową (scoring). W praktyce oznacza to, że przez pierwsze 2-3 lata po ostatecznym oddłużeniu, uzyskanie kredytu w dużym banku komercyjnym będzie bardzo trudne. Ale nie niemożliwe.
To najgorsza strategia. Firmy pożyczkowe często nie sprawdzają BIK tak wnikliwie, ale ich koszty są zabójcze. Wpadnięcie w pętlę chwilówek zaraz po upadłości to prosta droga do kolejnej katastrofy. Pamiętaj też o przepisach dotyczących sankcji kredytu darmowego – warto znać swoje prawa, jeśli już masz do czynienia z takimi firmami, ale lepiej ich unikać.
Jak odbudować wiarygodność w oczach banku?
Skoro wiesz już, że celem postępowania upadłościowego jest Twój powrót do normalnego życia, musisz mieć plan. Banki kochają stabilizację. Jak możesz im udowodnić, że wyciągnąłeś wnioski z przeszłości?
- Stabilne dochody: To podstawa. Umowa o pracę na czas nieokreślony jest dla banku świętym Graalem. Jeśli pracujesz na czarno lub na umowach śmieciowych, Twoje szanse drastycznie maleją.
- Konto bez debetów: Prowadź rachunek bankowy wzorowo. Niech wpływy będą regularne, a saldo zawsze dodatnie. Bank, w którym masz konto, widzi historię Twoich operacji. To pierwszy krok do odbudowy zaufania.
- Małe kroki: Gdy minie trochę czasu od zakończenia planu spłaty, spróbuj wziąć coś małego na raty – np. telefon czy odkurzacz. Nawet jeśli masz gotówkę. Spłacając terminowo kilka rat po 50 zł, tworzysz nową, pozytywną historię kredytową. Budujesz nowy obraz siebie jako rzetelnego płatnika.
Pan Marek ogłosił upadłość w 2018 roku. Plan spłaty realizował przez 3 lata. W 2021 roku został całkowicie oddłużony. Przez kolejne dwa lata unikał pożyczek, pracował na etacie i oszczędzał na wkład własny. W 2024 roku, mając stabilną pracę i „czyste konto” po wygaśnięciu negatywnych wpisów, otrzymał kredyt po upadłości konsumenckiej na zakup małego mieszkania. Bank zażądał nieco wyższego wkładu własnego, ale kredyt został przyznany. To dowód, że upadłość to nie koniec.
Kredyt hipoteczny po upadłości – mission impossible?
Wielu moich Klientów marzy o własnym kącie. Czy zakup mieszkania na kredyt jest możliwy po upadłości? Tak, ale poprzeczka wisi wyżej.
Przy kredytach hipotecznych banki prześwietlają klienta bardzo dokładnie. Historia upadłości będzie widoczna. Dlatego w mojej kancelarii, zanim zaczniemy w ogóle myśleć o składaniu wniosku o ogłoszenie upadłości, analizujemy długoterminowe cele Klienta. Jeśli planujesz kredyt hipoteczny, musisz uzbroić się w cierpliwość. Zazwyczaj realna szansa na hipotekę pojawia się po 5 latach od zakończenia planu spłaty, gdy wpis w BIK zostanie usunięty lub przeniesiony do sekcji statystycznej.
Pamiętaj jednak, że upadłość konsumencka ma przede wszystkim uwolnić Cię od długów, których nie jesteś w stanie spłacić. To ratunek przed tonięciem. Dopiero gdy staniesz na twardym gruncie, możesz myśleć o budowaniu domu. Jeśli nie wiesz, jak Twoje długi podlegające umorzeniu wpłyną na Twoją przyszłość, warto skonsultować swoją sytuację.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
1. Czy po upadłości konsumenckiej mogę wziąć telefon na raty?
Tak, po zakończeniu planu spłaty i umorzeniu długów jest to możliwe. Co więcej, to świetny sposób na odbudowę historii kredytowej, o ile będziesz spłacać raty terminowo.
2. Jak długo jestem w BIK po upadłości?
Informacja o upadłości jest widoczna przez 10 lat od dnia ogłoszenia upadłości. Jednak kluczowy jest okres 5 lat od wykonania planu spłaty – po tym czasie Twoja szansa na kredyt drastycznie rośnie.
3. Czy mogę wziąć pożyczkę od rodziny w trakcie planu spłaty?
Zaciąganie jakichkolwiek zobowiązań (nawet prywatnych), których nie jesteś w stanie spłacać bieżąco lub które mogą zagrozić planowi spłaty, jest ryzykowne. Jeśli pożyczka jest „drobna” i nie wpływa na spłatę wierzycieli, zazwyczaj jest akceptowalna, ale zawsze warto skonsultować to z syndykiem lub prawnikiem.
Boisz się, że upadłość zamknie Ci drogę do normalnego życia? A może jesteś już po oddłużeniu i nie wiesz, jak bezpiecznie wrócić na rynek finansowy?
W Kancelarii Klisz i Wspólnicy nie tylko przeprowadzamy przez proces upadłości, ale pomagamy też zaplanować strategię „na potem”. Zdejmij ten ciężar ze swoich barków. Zadzwoń do nas i sprawdź, jakie masz opcje.







